
Wegańskie galaretki z agar agar to ta sama żelowa konsystencja co galaretki z żelatyny, a produkt o niebo lepszy i zdrowszy ! Co to jest agar agar? Jak z jego użyciem wyczarować fajny deser? Dlaczego agar agar jest lepszy od żelatyny? Chodźcie ! Wszystko Wam powiem 🙂
PRZEPIS: bez glutenu, laktozy, cukru, wegański, lekkostrawny

Wegańskie galaretki z agar agar to żelowany deser bez użycia żeatyny. Nie będę się rozwodzić na temat tego jaka to żelatyna jest zła, bo sama nie raz jej używałam… Ale! Jeśli można ją zastąpić czymś lepszym to czemu nie? 🙂 Ala co to jest ten agar agar?
Co to jest agar agar?
To roślinny ekstrakt z algi Gelidium sesquipedale, która posiada właściwości żelujące dosłownie takie same jak popularna niegdyś żelatyna, tylko 8 razy silniejsze, a dodatkowo niesie ze sobą dobroczynne właściwości dla naszego organizmu. Obniża cholesterol, oczyszcza organizm, poprawia trawienie. Agar agar nie ma smaku ani zapachu oraz ma niewiele kalorii, a na dodatek żeluje nawet kiwi, czego żelatyna nie potrafi. No i skoro jest roślinny to oczywiście wegański. Jest naturalnym konserwantem jego symbol to E 406, ma właściwości obniżające kaloryczność produktów z jakimi jest podawany, a ponadtto zawiera całą paletę mikroelemantów:
- witaminy A, C, D, K
- żelazo, wapń, fosfor, magnez, jod, selen, miedź i wiele innych
Wegańskie galaretki z agar agar malinowo kokosowe przepis.

Składniki galaretka malinowa:
- 2 szklanki malin (u mnie mrożone z własnych zapasów 🙂
- 2 szklanki wody
- 3 łyżki agaru
- 50 gram ksylitolu
Wszyskie składniki blendujemy razem, zagotowujemy i gotujemy ok 5 minut, odstawiamy do ostygnięcia.
Składniki galaretka kokosowa:
- 400 ml mleczka kokosowego
- 200 ml mleka kokosowego lub innego roślinnego
- 50 gram ksylitolu
- 150 gram wiórków kokosowych
- 30 gram nasion chia
Wszystkie składniki razem mieszamy, zagotowujemy i odstawiamy do ostygnięcia.
W silikonowej formie wylewamy pierwszą warstwę, następnie po jej stężeniu drugą. Trzeba oszacować sobie odstęp w robieniu mas. Najlepiej najpierw zaczać od jednej, poczekać aż stężeje w docelowej silikonowej formie, a następnie sporządzić drugą i lekko ostudzoną wylać na warstwę pierwszą.
Gdy obie warstwy są już gotowe wycinamy serduszka lub inne lubiane przez naszych milusińskich formy i gotowe 🙂
P.S. Resztki z wycinków można posiekać drobno i dodać jako topping do np. śniadaniowego muesli lub plaków 🙂
Bisek Justyna
pedagog, dietetyk