Blog

Naleśniki gryczano- ryżowe


nalesniki-gryczano-ryzowe-2

Łatwe i szybkie naleśniki na dzisiejsze drugie śniadanie. Bez mąki pszennej, dla moich kochanych cukrzyków, którzy też czasem mają ochotę na małe co nie co 😉 P.S. Tylko nie bądźcie takimi łakomczuchami jak ja i zacznijcie od jednego 😉

Cukier przed: 78 Cukier po: 114

Naleśniki gryczano- ryżowe

Dziewczynki moje słodkie, czy Wy widzicie jak te naleśniki wyglądają? Do teraz mi ślinka cieknie, a robiłam je parę dni temu 😉 Od dawna miałam ochotę na takie pyszności. Co prawda najbardziej na te robione przez mojego kochanego męża (nie chwaląc się robi najlepsze naleśniki na świecie ;)) i podane z pysznym dżemikiem truskawkowym od mojej mamy albo jeszcze lepiej z tą nie zdrową „paskudną” nutellą. Nie, nie, nie myślcie sobie. Normalnie nie kupuje takich rzeczy ale przez kolejny miesiąc diety bez cukru troszkę mnie wyobraźnia ponosi 😉 Wracając do tematu- jeśli już wiem że pszenne naleśniki, robione na słodko mi nie służą, postanowiłam, że znajdę jakiś sposób aby jednak spałaszować te cuda, chociażby miały być nie do końca wersją oryginalną.

Przepis na ok 8 sztuk

Składniki:

  • 1/2 szklanki mąki gryczanej
  • 1/2 szklanki mąki ryżowej
  • 3 łyżki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki mleka (u mnie łaciate 2%) ale możecie również jak macie dodać roślinne
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/4 szklanki wody gazowanej
  • 1 jajko
  • szczypta cynamonu dla smaku i zapachu
  • szczypta soli
  • olej kokosowy do smażenia

Sposób przygotowania: Najprościej jak się da- wrzucamy wszystkie składniki razem i miksujemy na gładką masę. Smażymy na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju kokosowego

Nadzienie

  • 225g serka bieluch
  • 150g sera twarogowego półtłustego (Garwolin)
  • 1 łyżka cukru kokosowego

Wszystko razem blendujemy i gotowe.

Cukier przed: 78

Cukier po: 114

Wiem wiem było blisko ale tylko dlatego, że jak zwykle jestem łakomczuchem i zjadłam dwa od razu, a mogłam je sobie rozdzielić 🙂 także Wam radze, najpierw spróbować z jednym i zobaczyć jak na Was podziała. Nie zapominajcie też o nie zastąpionym działaniu wody z cytryną 😉 Naleśniki idealnie nadają się na drugie śniadanie bądź podwieczorek. Do środka dodałam jedną dużą łyżkę nadzienia i jedną łyżeczkę powideł śliwkowych bez cukru, na które przepis znajdziecie u mojej drugiej połóweczki Nanny Angel TUTAJ

Zapraszam do robienia tych pyszności 🙂

Smacznego!

 

wróć do artykułów