Blog

Katar u niemowlaka


Katar u niemowlaka to zawsze duży stres dla rodzica, szczególnie gdy ma się z nim do czynienia po raz pierwszy. Najlepiej nie panikować tylko działać, ale łatwo powiedzieć, a gorzej wykonać- bo jak się nie martwić kiedy nasze maleństwo nie może spać w nocy i ciężko mu oddychać? Pierwsza noc jest najtrudniejsza, ale na szczęście są na to sposoby.

Jak każda mama staram się bronić swoje dziecko przed złem całego świata, dlatego postanowiłam, że żadne wstrętne katarzysko nie będzie psuło humoru mojej córeczce 😉

Oto kilka sposobów na unicestwienie potwora:

inhalacje– min 3 razy dziennie po ok 5-7min (z soli fizjologicznej),

krople do nosa obkurczające– my używamy disne mar baby, ale staramy się zakraplać je tylko przed spaniem, aby katar nie spływał do gardła i dziecko mogło spokojnie spać,

żel aromactiv baby– smarujemy klatkę piersiową, co pomaga w łatwiejszym oddychaniu i uspokojeniu dziecka,

częste odciąganie wydzieliny– odciągamy tak często jak to konieczne (także w nocy jeśli jest taka potrzeba)- na razie przy użyciu Fridy, gdyby katar był bardziej gęsty bądź znacznie zwiększyłaby się jego ilość, można kupić, w aptece tzw. Katarek, który podłącza się do odkurzacza. Pomaga on w szybkim i dokładnym oczyszczeniu małego noska.

częste wietrzenie mieszkania– zapobiega w nagromadzaniu się bakterii

wyparzanie inhalatora oraz Fridy– pomaga w pozbyciu się i nie rozprzestrzenianiu drobnoustrojów

spanie w pozycji pochyłej– pod dwie nogi od łóżeczka (od strony główki) podkładam książki tak, aby udrożnić dziecku drogi oddechowe i zapobiec spływaniu wydzieliny do gardła,

– maść majerankowa– doskonale nadaje się do łagodzenia podrażnień wokół noska spowodowane wyciekaniem wydzieliny

Dobra rada!

Wyciszenie- dziecku, kiedy coś dolega jest rozdrażnione i marudne-my w takiej sytuacji staramy się unikać dużej ilości bodźców tj. telewizor, muzyka, głośne zabawki, zaludnione miejsca. W tym czasie czytamy i oglądamy książeczki, opowiadamy bajki, śpiewamy spokojne piosenki. To naprawdę pomaga! I oczywiście jeśli tylko to możliwe, niech śpią ile chcą- sen jest najlepszym lekarstwem.

Do dzieła mamusie! WALCZYMY!

 

wróć do artykułów