Blog

Musli z otrębami


musli-z-otrebami

Musli z otrębami

yymm, a co to za pyszności udało mi się skomponować 😉 e tam, żartuje, żadne pyszności tylko najzwyklejsze w świecie musli. Co to oznacza? a no to, że wrzuciłam do miseczki wszystko, co aktualnie miałam w domku 🙂 A teraz po kolei, żebyście kobitki dokładnie wiedziały co czarodziejska miska, w sobie skrywa 😉

Składniki

  • 250 ml kefiru (robico)
  • 5 łyżek otrąb orkiszowych prażonych
  • 10 migdałów
  • 3 suszone morele
  • 1 łyżka pestek dyni
  • 1 łyżeczka nasion Chia
  • 1 mandarynka 85g (ze skórką)
  • cukier kokosowy (posypane po wierzchu)                                                                                                                                             Wszystko wrzucamy do miski i zajadamy na drugie śniadanie bądź na podwieczorek. Ja akurat na drugie śniadanie zazwyczaj zjadam produkty mleczne. Na pierwsze niestety mój organizm ich nie toleruje 🙂
  • Cukier przed: 73
  • Cukier po: 109

Ciekawostka 

Jeśli zastanawiacie się co to za magiczne nasiona Chia dodałam do musli, już spieszę z odpowiedzią 🙂 Nasiona Chia inaczej zwane szałwia hiszpańska, są np dla mnie świetną alternatywą, aby dostarczyć organizmowi kwasów Omega3. Wiadomo, że w ciąży i nie tylko w ciąży ale teraz szczególnie spożywać przynajmniej dwa razy w tygodniu ryby. O fujjjj 😉 O ile przed ciążą uwielbiałam te zmiennocieplne kręgowce wodne, o tyle od początku ciąży po prostu nie mogę na nie patrzeć. O czasu do czasu zmuszę się do ich zjedzenia, jednak nie jest to tak często jak być powinno. I tu z pomocą przychodzą mi właśnie nasiona Chia, które dodaje do musli, koktajlów czy chociażby placków. Jednym zdaniem: przemycam je gdzie się da 😉

Nasiona Chia to nie tylko idealne źródło kwasów Omega3 ale zawiera także takie składniki mineralne jak wapń, mangan, fosfor, magnez, cynk, potas oraz wit. B1, B2, B3. A wszystko to ubrane w bardzo niewielką ilość kalorii (w 14g zaledwie 68,5 kcal).

Jeśli, któraś z Was tak samo jak ja nie może patrzeć na ryby, zachęcam do zaopatrzenia się w ten cud starożytnych Majów. Jeśli nawet chętnie jecie rybki, to te nasiona na pewno Wam nie zaszkodzą. Wręcz przeciwnie, będą idealnym uzupełnieniem naszej diety.

wróć do artykułów