
Pulpety drobiowe, świetny pomysł na obiad dla cukrzycowych mam i nie tylko. Spokojnie mogą się nimi zajadać również małe brzuszki 🙂 Są zdrowe, pożywne i nie wymagają dużo pracy. Podane z moją ulubioną kaszą gryczaną smakują super 🙂Pulpety drobiowe- osobiście uwielbiam to danie i często gości u mnie na obiad. Dlaczego? a no dlatego, że jest na prawdę nie wymagające, w przygotowaniu. Wystarczy kupić mięso (najlepiej oczywiście dobrej jakości), dodać ulubione przyprawy i warzywka, coś do sklejenia (aby tylko nie kropelkę ;)) i dokładnie wymieszać. Później zostaje już tylko formowanie kuleczek 🙂 Pamiętajcie, żeby kulki były w miarę możliwości równe. Wtedy wszystkie się ugotują, w tym samym czasie.
Składniki
- 250g mięsa mielonego z indyka
- 55g marchewki
- 1 jajko
- 1 łyżka nasion Chia
- 5 g czosnku (ok 1 ząbek)
- 3/4 łyżeczki soli himalajskiej
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- odrobina ostrej papryki
- 0k 15g natki pietruszki
- wywar z rosołu ok 500ml (u mnie z królika, ale może być również z indyka czy drobiowo wołowy)
- 250 g pasty pomidorowej
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 łyżeczka suszonych pomidorów z czosnkiem niedźwiedzim
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
Sposób przygotowania
Mięso wkładamy do miski, marchewkę ścieramy na małych oczkach, czosnek przeciskamy przez praskę, natkę pietruszki drobniutko kroimy. Wszystko łącznie z pozostałymi składnikami (jajka, nasiona chia i przyprawy) dodajemy do mięsa. Dokładnie ze sobą łączymy i formujemy małe kulki. W między czasie zagotowujemy wywar z rosołu i po kolei wrzucamy pulpety. Gotujemy na małym ogniu ok 20- 25 min, w zależności od wielkości pulpetów. Do wywaru dodajemy jeszcze pomidory suszone i zioła prowansalskie. Na koniec wlewamy pastę pomidorową i dokładamy koncentrat aby zagęścić. Jeszcze chwilę gotujemy.
Moja porcja:
- 120g pulpetów (ok 3 małych)
- 50g suchej kaszy gryczanej (po ugotowaniu ok 100g)
- 100g papryki czerwonej
Cukier przed: 84
Cukier po: 92
Smacznego!
Ciekawostka
Pewnie już zauważyłyście, że często korzystam z mięsa indyczego. To prawda, uwielbiam to mięsko 🙂 Głównie dlatego, że jak legenda głosi Indyk to takie inteligentne zwierze, które w przeciwieństwie do kury nie lubi antybiotyków i zwyczajnie nie pozwala się nimi faszerować 😉